Jezu, Ty się tym zajmij…..

Miałam dziś niesamowite spotkanie !

Wierzycie w to, ze wszystko co sobie zaplanujecie się zdarza ? Ze wszystko zależy tylko od Was, od Waszych myśli? I cokolwiek sobie nie założycie w zyciu sie spelnia ? Zawsze sie mocno modle…i wtedy On szyje moje życie z najlepszych magicznych nici. Ja w to bardzo wierze ! Naprawde wszystko moze sie zdarzyc 🙂 I wszystko zalezy od naszych myśli, od nas samych….

Dziś rano odebrałam telefon od Magdy…Cześć Kasia jestem już u Ciebie w mieście , jadę z koleżanką Agnieszka porwać Cie na kawę 🙂 Naprawdę ? Serio ? Wspaniale, pomyślałam 🙂 My się nigdy nie widziałyśmy osobiście, znamy się tylko z Internetu, ale kiedy piszemy do siebie czujemy jakbyśmy się znały od lat. 🙂 Niesamowite ! Spotkałyśmy się na Rynku w uroczej knajpce w której jadłyśmy najlepsze naleśniki ever posypane cukrem 🙂 Jak u babci z dzieciństwa…:) Rozmawialysmy, smialysmy sie. Dostalam wspanialy zapach ktory kojarzy sie z …energia kobieca 🙂 piekny zapach, dziekuje Kochana ! I peeling <3 Agus bede dzis wieczorem spa tworzyc w lazience 🙂 …. I był z nami Robak…

Sil i energii wystarczyło mi dziś na cale 40 minut spotkania. Potem dwoiło mi się w oczach a serce zaczęło bić szybciej. Ale ja naprawdę robiłam wszystko aby nie było tego widać ze czuje się fatalnie. Uśmiechałam się, przytulałam…Bylo uroczo… Wystarczy uszyć sobie swój dzień z magicznych nici….te słowa ciągle były w mojej głowie, powtarzałam je jak mantrę żeby się nie rozpłakać, żeby było wszystko dobrze….I było.

Wróciłam do domu i znów stal się cud…( Dziękuję Boże )

….dostałam taki list, który po prostu nie skomentuje. Usiądę cicho, przeczytam Wam….

Kasiu,

Ostatnio miałam ochotę do Cb napisać, bo doświadczyłam cudu i od razu o Tb pomyślałam ❤Miałam babcię w szpitalu od miesiąca ż poważnym zapaleniem kręgosłupa i podejrzeniem nowotworu. Na początku czekała na operacje. Dostawała przez ten czas antybiotyk, żeby stan zapalny zszedł, bo wcześniej nie mogą nic zrobic
Zabroniono jej wstawać ż łóżka, ba! Nawet na nim siadać.
I słuchaj! Okazało się po 5 tygodniach leczenia antybiotyków, że to była jakaś bardzo rzadka bakteria i nie trzeba operować! I wszystko wróci do normy, a jutro wychodzi!Ale to nie wszystko, bo mojej babci przywiozłam Twoja książkę, jak tylko poszła do szpitala. I to była pierwsza książka, która ja widziałam, że ona przeczytała, (czyta tylko gazety) i to jeszcze w 3 dni ja przeczytała! Więc jak lekarze to powiedzieli, to od razu sobie przypomniałam jak pisałaś, że cuda dzieją się ciągle, trzeba je tylko zauważać! Kasia ❤I moja babcia bardzo mi się teraz kojarzy z Tb, a kocham ja całym sercem i wiem, że Ty Kasia jesteś normalnie cudem!!
I masz bardzo poważna rolę na tym świecie, bo wskazujesz ludziom cuda i je mnożysz! To wielka odpowiedzialność, ale i radość 😍😙Dziekuje Angela Ada Semczuk .

Kocham Was

Kasia <3

Please follow and like us:

5 Comment

  1. Dominika says: Odpowiedz

    to jeszcze raz ja. Bo nie moge przestac myslec o Tobie, a moze wcale nie trzeba wiedziec co ci jest zeby cie wyleczyc?!
    Prosze przeslij mi jakis adres na ktory przesle ci wszystko co moge prosto z serca! Masz taki apetyt na zycie, ktorego z jakiegos powody ja nie posiadam. Jestem tu bo musze i wychodze z zalozenia, ze skoro tak jest to niech sie chociaz na cos przydam!
    przeslij mi prosze jakis adres

  2. Ania says: Odpowiedz

    Jezu Ty się tym zajmji to piękna modlitwa podyktowana neapolitańskiemu kapłanowi ojcu Dolindo przez samego Pana Jezusa. Mi ona dodaje siły, sprawia że czuję się bezpiecznie jest ze mną każdego dnia. Dzisiaj wysłuchałam wywiadu z Panią na 20m2 i jestem pod wrażeniem. Zrobiło mi się wstyd przed samą sobą i przed Bogiem że nie umiem cieszyć się z życia. Postanawiam to zmienić, zaraz zamawiam Pani książkę 🙂 Życzę wszystkiego dobrego pozdrawiam. Anna

    1. admin says: Odpowiedz

      Aniu !
      Bardzo dziękuję za piękne Twoje słowa <3
      Przesyłam dużo Słońca i same pozytywne myśli !
      Jesteś Cudem !
      Ściskam
      K <3

  3. J. says: Odpowiedz

    Kasiu czuję jak to ważne dla Ciebie żeby zostawić cząstkę siebie w innych. We mnie zostawiłaś…
    Zwykle zostawiamy to „coś” w najbliższych, Tobie się udaje w osobach których nawet nie znasz. Cierpienie, choroby nie mają sensu… a może jednak…

    1. admin says: Odpowiedz

      Bardzo dziekuje za tak piękne słowa…
      Ściskam i zycze tęczy zawsze na niebie <3

Dodaj komentarz

Facebook
Facebook